Czas przeszły

Nigdy nie myślałem, że to co teraz przeczytasz będzie czasem przeszłym. A w tamtym czasie myślałem raczej, że przyszłość – czyli teraźniejszość będzie wyglądała zupełnie inaczej.

A cała historia zaczyna się kiedy Michał miał jakieś 3 lata. Ja jestem młodym grafikiem,

Po pracy, dla odstresowania, bawiliśmy się z synkiem – lepiliśmy, tworzyliśmy.

W pewnym momencie szukając pomysłu na kolejną formę do wylania, pojawił się pomysł na zegar.

Z biegiem czasu projekt nabierał kształtów, zaczełem o nim myśleć na poważnie skrycie marząc, o tym, że wraz z Miśkiem możemy stworzyć coś wyjątkowego.

Mineło parę lat, w trakcie których łączyłem pracę zawodową z pasją – nieraz pracując po nocach.

Efektem tych prac są te oto zegary.

Jest ich dokładnie 15,

To są pierwsze i jednocześnie ostatnie zegary z naszej pierwszej kolekcji.

Przenieś się w czasie.

0